Autor:redakcja
  03.11.2023 godz. 22:36

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle z AL-KO Superpucharem Polski 2023


Jastrzębski Węgiel przegrał z Grupą Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 2:3 (25:20, 26:24, 29:31, 19:25, 12:15) w meczu o AL-KO Superpuchar Polski 2023. MVP Bartosz Bednorz. Widzów: 9937. Grę o pierwsze trofeum w tym sezonie w męskiej siatkówce klubowej oglądał trener reprezentacji Nikola Grbić.

Na boisku katowickiego Spodka zobaczyliśmy złotych medalistów największych siatkarskich imprez z igrzyskami olimpijskimi, mistrzostwami świata, mistrzostwami Europy i Ligą Narodów.

Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie Jastrzębski Węgiel i Grupa Azoty ZAKSA podzieliły się trofeami we wszystkich rozgrywkach, w jakich uczestniczyły. Zaczęło się spotkaniem w Lublinie o AL-KO Superpuchar Polski. Po niezwykle zaciętym widowisku 3:2 zwyciężyli jastrzębianie. Później był finał TAURON Pucharu Polski w wypełnionej po brzegi krakowskiej TAURON Arenie - wynik 3:0 wskazuje na wyraźną dominację zespołu z Kędzierzyna-Koźla, jednak każdy z setów kończył się najmniejszą możliwą przewagą. Następnie były finały PlusLigi, w których zdecydowanie lepszy był Jastrzębski Węgiel, wygrywając trzy mecze. Dziesięć dni po ostatnim doszło do rewanżu w finale Ligi Mistrzów, zakończonym trzecim z rzędu triumfem Grupy Azoty ZAKSY (3:2).

Przed spotkaniem odegrany został i odśpiewany przez komplet publiczności hymn. Jastrzębianie rozpoczęli od kapitalnej serii, która praktycznie ustawiła grę w pierwszym secie. Przerwał ją Bartosz Bednorz i było 7:1. Jastrzębki Węgiel prowadził już 15:6 i 20:13. Przewaga w końcówce zmalała, ale podopieczni trenera Marcelo Mendeza pewnie objęli prowadzenie w meczu. W pierwszym secie najwięcej punktów zdobyli - Aleksander Śliwka (6) oraz Tomasz Fornal, Jean Patry i Bartosz Bednorz (po 5).

W fantastycznej atmosferze był rozgrywany mecz w katowickim Spodku. Wspaniałej walce obu zespołów towarzyszył sportowy doping. Grupa Azoty ZAKSA prowadziła prawie przez całego seta. Miała m.in. przewagę 22:20, ale w końcówce błysnął Norbert Huber, który obok Tomasza Fornala był liderem zespołu. Ostatni punkt zdobył asem Sedlacek. Po dwóch setach 13 punktów zdobył Fornal, trzy bloki miał Huber, który skończył pięć ataków (100 proc.). Po przeciwnej stronie 11 punktów uzyskał Bednorz, a Śliwka 9.

W trzeciej partii oglądaliśmy popis Jastrzębskiego Węgla i Tomasza Fornala. Kędzierzynianie momentami byli bezradni i przegrywali 13:19. Jednak ze zmiennikami w składzie zaczęli odrabiać straty. Bohaterem był 18-letni Rumun Cristian-Daniel Chițigoi, którego wszystkie kontakty z piłką były pozytywne. Dużo szkody wyrządził zagrywką i Grupa Azoty ZAKSA wybroniła się, a walka toczyła się dalej w czwartym secie.

Kędzierzynianie mieli świetny początek i prowadzili 3:0. Jastrzębski Węgiel grał bez Hubera z powodu urazu. Zastąpił go Mustapha M'Baye. Grupa Azoty ZAKSA cały czas miała przewagę, która zmalała do dwóch punktów. Jednak po kontrze Bednorza było 22:18 i następnie wygrana triumfatorów Ligi Mistrzów.

Tie break miał wyłonić zdobywcę Superpucharu Polski. Grupa Azoty ZAKSA odwracała losy rywalizacji. Przy zmianie stron w piątym secie prowadził Jastrzębski Węgiel 8:7. Jednak następnie przewagę uzyskali kędzierzynianie. Było dla nich 13:10 po bloku na Sedlacku, a piłkę meczową dał Bednorz, która została wykorzystana przez Aleksandra Śliwką.

Jastrzębski Węgiel: Jurij Gladyr, Benjamin Toniutti, Tomasz Fornal, Norbert Huber, Jean Patry, Marko Sedlacek, Jakub Popiwczak (L) oraz Ryan Sclater, Edvins Scruders, Rafał Szymura, Moustapha M’Baye. Trener: Marcelo Mendez.

Grupa Azoty ZAKSA: Aleksander Śliwka, David Smith, Łukasz Kaczmarek, Bartosz Bednorz, Dmytro Paszycki, Marcin Janusz, Erik Shoji (L) oraz Andreas Takvam, Przemysław Stępień, Daniel Chitigoi. Trener: Tuomas Sammelvuo.