Aktualności

Obcokrajowiec roku w PlusLidze w sezonie 2025/2026: Aaron Russell

Jeden z niekwestionowanych liderów i chyba najrówniej grający na przestrzeni całego sezonu spośród nowych mistrzów Polski. Drugi sezon Aarona Russella w PlusLidze był prawdziwym popisem amerykańskiego przyjmującego, który miał ogromny udział w historycznym tytule Aluron CMC Warty Zawiercie. – Jestem dumny i szczęśliwy, że mogę grać w Polsce – mówił Amerykanin w trakcie odbierania nagrody. – Robicie to naprawdę dobrze, jeśli chodzi o organizację, zaplecze w klubach poziom sportowy i kibiców – chwalił nasze zawodowe ligi.

Aaron Russell pochodzi z Baltimore w Stanach Zjednoczonych. Mierzy 205 cm wzrostu i występuje na pozycji przyjmującego. a do Zawiercia trafił w 2024 roku z japońskiego JT Thunders. 

Już pierwszy sezon w PlusLidze był dla niego udany, choć zmagał się z problemami zdrowotnymi, które uniemożliwiały mu pokazanie pełni możliwości. Zaledwie kilkanaście godzin po finale Ligi Mistrzów, w którym zdobył 25 punktów, leżał już na stole operacyjnym, a lato poświęcił na rehabilitację, rezygnując z sezonu reprezentacyjnego.

– Mamy wszystko, aby odnosić sukcesy na najwyższym poziomie. Sztab szkoleniowi, siatkarze, członkowie klubu oraz kibice bardzo ciepło przyjęli mnie i moją rodzinę. To sprawiło, że poczułem dumę, że gram w Zawierciu – mówił Russell przy ogłoszeniu, że pozostanie Jurajskim Rycerzem. – W przyszłym roku mamy wielkie marzenia związane z dołączeniem nowych zawodników, dlatego będziemy wdzięczni za wsparcie wszystkich fanów z całej Polski – dodawał  przed startem sezonu.

Te marzenia zostały spełnione i wielka w tym zasługa niespełna 33-letniego przyjmującego. O ile po pierwszym roku gry w Polsce pojawiały się głosy, że od gracza tego kalibru powinno oczekiwać się więcej, to w pełni zdrowy i wypoczęty Russell uciszył krytyków. Podczas gdy jego koledzy z drużyny mieli lepsze i gorsze momenty, Amerykanin prezentował równą, wysoką formę od początku do samego końca rozgrywek - o czym świadczą dwie statuetki MVP meczów finałowych, w tym decydującego, piątego spotkania w Sosnowcu. Łącznie zdobył 486 punktów - 418 atakiem przy skuteczności 50%, 38 zagrywką i 30 blokiem. Przyjmował piłkę 667 razy, z czego pozytywnie 41%, zanotował też 141 obron.



Przyjmujący Aluron CMC Warty Zawiercie przed ubiegłoroczną przerwą przez lata był czołową postacią reprezentacji Stanów Zjednoczonych. Zadebiutował w niej w 2015 roku i od razu zdobył Puchar Świata oraz brązowy medal Ligi Światowej. W 2016 roku wystąpił natomiast na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro. Reprezentacja Stanów Zjednoczonych w półfinale przegrała z Włochami 2:3 i musiała zadowolić się walką o trzecie miejsce. Amerykanie pokonali po tie-breaku Rosję i skończyli rywalizację z brązowym medalem, a Russell został wybrany najlepszym przyjmującym turnieju olimpijskiego. 32-latek jest także brązowym medalistą mistrzostw świata (2018) oraz trzykrotnym srebrnym medalistą Ligi Narodów (2019, 2022, 2023).

Po ukończeniu uczelni Penn State rozpoczął profesjonalną karierę w 2015 roku w Sir Safety Perugia. To właśnie z tą drużyną odnosił swoje największe klubowe sukcesy. W 2016 roku został wicemistrzem Włoch, rok później zdobył brązowy medal ligi, Superpuchar Włoch oraz srebro Ligi Mistrzów, by w kolejnym sezonie uzupełnić kolekcję o tytuł mistrzowski. Po tym sukcesie przyszedł czas na zmianę barw klubowych. Russell przeniósł się do ligowego rywala - Itasu Trentino. Z drużyną z Trydentu zdobył klubowe mistrzostwo świata oraz Puchar CEV. Ostatnim przystankiem we Włoszech była drużyna Gas Sales Piacenza, w której występował w latach 2020-2022. Następnie przeniósł się do Japonii, gdzie w JT Thunders spędził kolejne dwa lata, a stamtąd trafił do Zawiercia.

Przygodę z klubem z Jury rozpoczął od zdobycia AL-KO Superpucharu Polski, którego został MVP. Później był finał TAURON Pucharu Polski, srebro PlusLigi, brąz klubowych mistrzostw świata, aż w końcu upragnione mistrzostwo Polski. W tym sezonie w Turnie zdobył także wraz z drużyną srebrne medale Ligi Mistrzów.

– Dziękuję za to wyróżnienie, jestem wdzięczny kolegom z zespołu, wszystkim ludziom pracującym w klubie i jego szefom – mówi w studio ATM najlepszy zagraniczny gracz sezonu 2025/2026 PlusLigi. – Ta gala pokazuje, że siatkówka jest bardzo ważnym sportem w Polsce i tym bardziej jestem dumny, że znalazłem uznanie w oczach kapituły – dodaje.  

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI