Tak prezentuje się drużyna sezonu zasadniczego PlusLigi 2025/2026
Nie dziwi, że najwięcej nominacji przyznaliśmy graczom liderującej na koniec sezonu zasadniczego Aluron CMC Warcie Zawiercie. Na kilku pozycjach mieliśmy prawdziwy ból głowy, ale po wielogodzinnych dyskusjach uznaliśmy, że takie szóstki najlepiej oddają to, co działo się od października w PlusLidze.
Oto wybory naszej redakcji, najlepsi z najlepszych po sezonie zasadniczym. Jak będzie to wyglądało po zakończeniu fazy play-off? Dowiemy się już na początku maja:
Pierwszy skład:
Marcin Komenda (BOGDANKA LUK Lublin)
Widać, jak bardzo dojrzał jako rozgrywający. W wielu spotkaniach był liderem zespołu, potrafił radzić sobie nawet bez dwóch kontuzjowanych atakujących. Solidnie i równo. 5 nagród MVP, 100 rozegranych setów, 62 punkty.
Moritz Karlitzek (Indykpol AZS Olsztyn)
Aż 7 nagród MVP w sezonie zasadniczym, kapitalna forma niemieckiego gracza. 433 punkty, szóste miejsce pod tym względem w całej lidze. Z 56 punktowymi zagrywkami lider klasyfikacji najlepiej zagrywających.
Bartłomiej Lemański (PGE GiEK Skra Bełchatów)
Sezon życia najwyższego polskiego środkowego! Trzeci w klasyfikacji najskuteczniej blokujących (61 punktowych bloków i 43 wybloki), do tego aż 309 punktów. Jeden z liderów bełchatowskiej drużyny.
Kamil Rychlicki (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)
Dobrze odnalazł się w PlusLidze. Bez jego skuteczności ZAKSA zapewne nie dostałby się do czołowej ósemki. Najlepiej punktujący gracz PlusLigi w fazie zasadniczej – 528 oczek przy prawie 38 procentowej efektywności ataku.
Aaron Russell (Aluron CMC Warta Zawiercie)
Wielki powrót Amerykanina do najwyższej formy. Po kłopotach zdrowotnych i trochę słabszym minionym okresie, teraz jest w doskonałej dyspozycji. 326 punktów w sezonie zasadniczym, 20. miejsce w rankingu najlepiej punktujących.
Mateusz Bieniek (Aluron CMC Warta Zawiercie)
Kapitalny sezon doświadczonego środkowego. 45 punktowych bloków i aż 80 wybloków, do tego w sumie 280 punktów.
Libero Damian Wojtaszek (PGE Projekt Warszawa)
Ma na koncie już 506 meczów w PlusLidze, co daje mu jak na razie szóste miejsce na liście wszech czasów (za dwa mecze zrówna się z Mariuszem Wlazłym!). W tym sezonie rewelacyjna forma, przyjmuje znakomicie (51,2 procent przyjęcia pozytywnego), do tego 202 obrony.

Rezerwowi:
Grzegorz Łomacz (PGE GiEK Skra Bełchatów)
Za dwa spotkania zostanie rekordzistą PlusLigi pod względem liczby występów! (cały ranking tutaj) Gra bardzo dobrze, wprowadza dużo spokoju i jakości w poczynania PGE GiEK Skry. A środkowi go wprost kochają!
Artur Szalpuk (Asseco Resovia Rzeszów)
Aż 7 nagród MVP, służy mu przeprowadzka z Warszawy do Rzeszowa. W 26 meczach zdobył 335 punktów, niewiele mniej niż Karol Butryn (366).
Aleks Grozdanov (BOGDANKA LUK Lublin)
Znakomity – kolejny – sezon bułgarskiego środkowego. Lider rankingu blokujących (69 punktowych bloków i 71 wybloków), łącznie 238 punktów dla swojej BOGDANKI LUK.
Bartłomiej Bołądź (Aluron CMC Warta Zawiercie)
Ustabilizował formę w drugiej części sezonu i od tej pory gra świetnie. W 24 spotkaniach zdobył 259 punktów, przy ponad 39 procentowej efektywności.
Bartosz Kwolek (Aluron CMC Warta Zawiercie)
Gra najlepiej wtedy, gdy zespół najbardziej go potrzebuje. Świetny, techniczny gracz, dający gwarancję jakości. W sezonie zasadniczym zdobył łącznie 252 punkty.
Danny Demyanenko (Asseco Resovia Rzeszów)
Jedno z odkryć sezonu, środkowy z Rzeszowa świetnie zaaklimatyzował się w PlusLidze. 46 punktowych bloków. Zdobył w sumie 235 punktów, przy 70-procentowej skuteczności ataku i aż 60,49 procent efektywności!
Libero Maksymilian Granieczny (JSW Jastrzębski Węgiel)
Znakomity sezon młodziutkiego libero. Świetny w przyjęciu (52,06 procent przyjęcia pozytywnego) plus 163 obrony.