Siatkarskieligi app

Aktualności

Mamy drużynę 18. kolejki PlusLigi

W 18. serii gier działo się wiele! Sensacja goniła niespodziankę stąd w naszym zestawieniu trochę nowych twarzy. Oto wybory najlepszych dokonane przez naszą redakcję.

Pierwszy skład:

Lukas Kampa (Barkom Każany Lwów)
Poprowadził grę Barkomu w taki sposób, że udało się sprawić największą niespodziankę w tej serii gier. Niemiec od początku sezonu stara się wprowadzić spokój i profesjonalizm w szeregi ukraińskiej drużyny – z różnym skutkiem, ale w Warszawie ewidentnie pomógł ekipie w zwycięstwie.

Paweł Rusin (InPost ChKS Chełm)
Zagrał kapitalne zawody w Częstochowie, skończył 13 na 29 ataków, ale wiele z nich w bardzo trudnych sytuacjach. Punktował w najważniejszych momentach, wtedy gdy jego zespół tego najbardziej potrzebował. 

Mousse Gueye (Barkom Każany Lwów)
Kolejny raz zaprezentował potęgę swoich możliwości. Zaliczył w stolicy aż sześc punktowych bloków, 3 wybloki, 4 obrony, skończył 8 z 12 ataków (bez żadnej pomyłki). Gdyby jeszcze regularnie serwował (7 błędów!), grałby z pewnością w najlepszych drużynach na świecie. Potencjał na to ma!

Remigiusz Kapica (InPost ChKS Chełm)
Zagrał skutecznie w niezwykle ważnym dla beniaminka meczu. Zdobył nagrodę MVP, 20 punktów, kończąc 16 z 31 ataków, dorzucając 2 asy, 2 punktowe bloki i 5 obron. 

Asparuh Asparuhov (Ślepsk Malow Suwałki)
COraz wyższa forma bułgarskiego przyjmującego. 15 punktów i nagroda MVP w Olsztynie, imponujący atak – 70 procentowa skuteczność, do tego 5 obron.

Karol Urbanowicz (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)
Zdobył 12 punktów w starciu z rzeszowianami. 8 na 15 w ataku, ale bez żadnego błędu, do tego 2 punktowe bloki i 5 wybloków, 2 asy przy dwóch błędach i 1 obrona. 

libero Voitto Koykka (Energa Trefl Gdańsk)
Kapitalny występ w Gorzowie. 16 przyjęć, zero pomyłek, aż 69-procentowe przyjęcie pozytywne. Do tego imponujące 14 obron. Brawo!



Rezerwowi:

Quinn Isaacson (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)
Jeden z lepszych meczów Amerykanina po przyjściu do ZAKSY. Solidnie, dokładnie, często gubił blok rywali. Dorzucił punkt atakiem, 1 blokim i zanotował 4 wybloki plus 4 obrony.

Ilia Kovalov (Barkom Każany Lwów)
Bez niego Barkom nie gra dobrze, gdy Kovaliov nie ma dnia, jego zespół szybko się poddaje w walce. W starciu z PGE Projektem Kovaliov zgarnął nagrodę MVP, a na szczególne wyróżnienie zasługuje fakt, że większość ataków wykonywał przy podwójnym czy potrójnym bloku, kończąc akcje w kluczowych momentach.

Łukasz Swodczyk (InPost ChKS Chełm)
Dobry mecz środkowego, 11 punktów przeciwko bezpośredniemu rywalowi w walce o utrzymanie w PlusLidze. 6 na 9 w ataku (bez żadnej pomyłki), do tego as, 4 punktowe bloki, 4 wybloki i 2 obrony. Świetna forma, brawo!

Kamil Rychlicki (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle) 
Kolejny bardzo udany występ atakującego, nagroda MVP w starciu z Asseco Resovią. 16 na 30 w ataku, do tego as, 2 punktowe bloki i 8 obron.

Michał Gierżot (JSW Jastrzębski Węgiel)
Paradoksalnie Gierżot grał tak dobrze, bo miał naprzeciwko siebie wysoki i najlepszy blok w PlusLidze. Wtedy nie kombinował w ataku i pokazał, że może być liderem zespołu. 13 na 22 w ataku w Lublinie, as, blok i 4 obrony. Nagroda MVP.

Piotr Nowakowski (Energa Trefl Gdańsk)
Nie musimy nikogo przekonywać, że Piotr Nowakowski potrafi w siatkówkę. Ale że wróci do formy po tak długiej przerwie może jeszcze bardziej imponować! Niby tylko 7 punktów w statystykach, ale za to aż 3 punktowe bloki i 6 wybloków, 4 na 6 w ataku (bez pomyłki). Energa Trefl sporo zyska na tym, że poczekał na jego powrót. 

libero Jakub Popiwczak (Aluron CMC Warta Zawiercie)
MVP meczu z PGE GiEK Skrą. Kapitalny w obronie, aż 14 obron na koncie. Przyjmował tylko 6 razy (60-procentowe przyjęcie pozytywne).

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI