Siatkarskieligi app

Aktualności

ZAKSA zwycięska w Chełmie. Nadal w grze o play-off

Trzy sety wystarczyły siatkarzom ZAKSY Kędzierzyn-Koźle do zwycięstwa na terenie beniaminka z Chełma. W ważnym meczu 26. kolejki PlusLigi kędzierzynianie pewnie pokonali InPost ChKS Chełm, pozostając w walce o play-off. MVP meczu wybrany został Karol Urbanowicz.

Oficjalne statystyki meczu

Po wyrównanym początku spotkania i grze na styku szybciej do głosu doszli kędzierzynianie. Czujna gra duetu Jakub Szymański/Szymon Jakubiszak w bloku i celność zagrywek przyjmującego pozwoliły nam nieco odskoczyć. Seria zagrywek Esfandiara sprawiła jednak, że ze stanu 6:9 miejscowi doprowadzili do wyrównania na 9:9. Cierpliwa gra przyjezdnych i skuteczne ataki duetu Szymański/Kamil Rychlicki pozwoliły im odzyskać prowadzenie (17:18). Do kolejnego zwrotu akcji doprowadziły mocne zagrywki Remigiusza Kapicy (21:19). Ponownie to ZAKSA musiała gonić wynik, błędy Esfandiara na siatce zrobiły swoje, ważny atak zakończył Karol Urbanowicz i zwycięzcę miała wyłonić gra na przewagi (24:24). Wojnę nerwów lepiej przetrzymali kędzierzynianie, pewność w ataku Rychlickiego i Szymańskiego robiła swoje, kropkę nad „i" punktując zagrywką postawił Quinn Isaacson (29:31).

Skrót meczu i najlepsze akcje

Drugą partię skutecznym atakiem otworzył Igor Grobelny, w ślady swojego kolegi poszedł Jakub Szymański, co przy błędach rywali dało prowadzenie na starcie. Przy dokładnym dograniu swoich kolegów Isaacson mógł uaktywnić grę przez środek, a tam nie zawodził Urbanowicz. To właśnie przy zagrywkach środkowego goście zbudowali kilkupunktową zaliczkę. Miejscowi ponownie odrobili straty przy serwisach Kapicy, jednak wracające w szeregi podopiecznych trenera Krzysztofa Andrzejewskiego problemy z przyjęciem zrobiły różnicę i po kolejnych skutecznym ataku Jakuba Szymańskiego goście byli na prowadzeniu 14:11. Pewna gra ZAKSY sprzyjała kontrolowaniu sytuacji, swoje noty w ataku regularnie poprawiali Rychlicki z Szymańskim i w końcówce seta goście prowadzili już 22:16, a ostatecznie wygrali do 17.

Początki trzeciego seta to ponownie wymiana sił w ataku i gra na styku. Podobnie jak w odsłonie premierowej w szeregi ZAKSY wkradły się problemy z przyjęciem, co miało odzwierciedlenie na tablicy wyników (6:3). Reakcja trenera Andrei Gianiego była niemal natychmiastowa. Po pauzie na żądanie szkoleniowca ZAKSY kędzierzynian z niewygodnego ustawienia punktowym plasem wyprowadził Isaacson. Kolejne błędy w ataku Kapicy w połączeniu z serią przy zagrywkach Karola Urbanowicza pozwoliły wyrównać. Chwilę później punktowy serwis Jakuba Szymańskiego wyprowadził ZAKSĘ ma prowadzenie. To właśnie ustawienie z Szymańskim w polu serwisowym okazało się kluczowe, seria zagrywek wyprowadziła przyjezdnych na prowadzenie 20:18. W końcówce seta dobrą zmianę dali jeszcze Rećko z Krawieckim. Tej szansy doświadczony zespół już nie wypuścił, wygrywając 25:18 i w całym meczu 3:0. ZAKSA ma na koncie 36 punktów, ale już 24 rozegrane mecze. Wszystko wyjaśni się w trakcie najbliższego tygodnia, ZAKSA zagra na wyjeździe 17 i 21 marca, z Cuprum Stilonem Gorzów oraz Aluronem CMC Wartą Zawiercie.

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI