Siatkarskieligi app

Aktualności

Co za mecz w Kędzierzynie-Koźlu! Pokerowa zagrywka Plińskiego

Indykpol AZS Olsztyn odwrócił w niesamowity sposób losy meczu w drugim secie, gdy wygrał, choć ZAKSA prowadziła już 21:15 i 24:20. Bezcenne trzy punkty dali ekipie z Warmii czterej zmiennicy, wprowadzeni w drugim secie przez trenera Daniela Plińskiego.

Pełne statystyki meczu

Starcie w Kędzierzynie-Koźlu dostarczyło niesamowitych emocji, trwało aż 160 minut. Trwało, choć gdyby nie trafione decyzje trenera Daniela Plińskiego w końcówce drugiej partii, najpewniej zakończyłoby się w trzech szybkich setach. ZAKSA wygrała bardzo pewnie pierwszą odsłonę (25:16), a goście z Olsztyna wyglądali na zagubionych. Słabiej prezentował się lider AZS Moritz Karlitzek – wrócił do zespołu po kontuzji. Gdy w drugim secie kędzierzynianie prowadzili 21:15 wydawało się, że AZS nie będzie w stanie się przeciwstawić. Wówczas trener Pliński dokonał podwójnej zmiany, a Łukasz Kozub zagrał dwie szybujące zagrywki, które przyniosły punkty. Olsztynianie odrobili straty i wyrównali wynik meczu.

Co ciekawe, szkoleniowiec gości poszedł za ciosem i zostawił na boisku Kozuba, Arthura Szwarca, Karola Borkowskiego i Dawida Siwczyka, sadzając na ławkę większość liderów swojej drużyny. Ta decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę, bo goście wygrali trzeciego seta do 22, a w czwartym prowadzili 20:16. Wtedy już na boisku po stronie ZAKSY – od trzeciego seta – występował Rafał Szymura, który wyszedł z kontuzją i próbował siatkarskich sztuczek, by ratować swój zespół. Dramaturgia meczu była ogromna, bo goście zmarnowali przewagę w czwartej partii i znowu graliśmy na przewagi. I w końcu AZS zdobył punkt na 28:26, ale.. trener Andrea Giani poprosił o challenge, a ten pokazał kontakt Kozuba z siatką (jego koszulki). Po kilkuminutowym zamieszaniu, żółtej kartce dla trenera AZS, wrócono do gry, a olsztynianie ostatecznie wygrali 35:33. Na MVP spotkania wybrano Pawła Halabę.

Indykpol AZS awansował z 39 punktami na trzecie miejsce w tabeli PlusLigi. ZAKSA w 21 meczach ma zgromadzonych 29 punktów i ma tylko dwa punkty przewagi nad dziewiątą PGE GiEK Skrą, bełchatowianie mają jednak rozegranych aż trzy spotkania mniej.

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI