Siatkarskieligi app

Aktualności

Svitlana Dorsman: Musimy zawsze grać na wysokim poziomie

Aktualne mistrzynie Polski – KS DevelopRes Rzeszów w pierwszym meczu półfinałowym z BKS-em BOSTIK ZGO Bielsko-Biała nie miały większych problemów ze zwycięstwem. Dużą rolę w tym spotkaniu odegrały środkowe KS DevelopResu, które dostawały dużo piłek w ataku i spisywały się świetnie w bloku. – Cały czas pracujemy nad poprawą gry w bloku – mówi środkowa rzeszowskiego zespołu, Svitlana Dorsman.

TAURON Liga: W trzecim meczu rozgrywanym w rundzie play-off DevelopRes nie stracił nawet seta. To świadczy o tym, że jesteście dobrze przygotowane do najważniejszej części sezonu?
Svitlana Dorsman (ukraińska środkowa KS DevelopResu Rzeszów): Tak. Uważam, że jesteśmy dobrze przygotowane do meczów play-off. Może z boku to wygląda tak, że bardzo łatwo nam się grało z Bielskiem, ale z perspektywy zawodniczki, która była na boisko, powiem, że wcale to tak łatwo nie jest. My musimy być zawsze mocno skoncentrowane. Naszym zadaniem jest, żeby mocno naciskać na zagrywce i grać twardo w ataku, żeby maksymalnie utrudnić pracę drużynie przeciwnej.

TAURON Liga: Czy w tej półfinałowej rywalizacji z BKS-em BOSTIK ZGO Bielsko-Biała największym wyzwaniem dla DevelopResu, zwłaszcza dla blokujących, jest dobre czytanie gry rozgrywającej Giuli Gennari, która jest wzmocnieniem tego zespołu?
Tak. Ja myślę, że ta rozgrywająca dla nich jest bardzo dobrą opcją i wzmocnieniem. Nie chcę, żeby to tak zabrzmiało, że wcześniej miały słabszą zawodniczkę na tej pozycji, ale na pewno przyjście Gennari do zespołu z Bielska dużo im dało i one z nią lepiej wyglądają.

Myślę, że w meczu w Bielsku nie będzie nam już tak łatwo jeśli chodzi o wynik i przebieg spotkania, jak teraz w Rzeszowie. Na pewno rywalki będą walczyć o każdą piłkę i o każdy set, żeby zostać w grze i grać dalej w półfinale.

TAURON Liga: Dużą siłą DevelopResu jest gra środkowych i w pierwszym półfinale zarówno pani, jak Laura Heyrman, dostałyście dużo piłek do ataku od rozgrywającej Katarzyny Wenerskiej i większość z nich zamieniłyście na punkty. Tak to powinno wyglądać?
Było bardzo dobrze, ale żeby grać tak kombinacyjnie, jak robi to Kasia, musimy mieć dobre przyjęcie. W meczu z Bielskiem dziewczyny bardzo dobrze pracowały w przyjęciu i dlatego ta gra środkiem była możliwa. Kiedy gramy więcej kombinacji, to dla Bielska też trudniej jest nas zatrzymać w bloku.

TAURON Liga: Jak się pani układa współpraca z pierwszą trenerką zespołu – Jeleną Blagojević?

Wszystko wygląda i układa się bardzo dobrze. Do tej pory też wszystko nam wychodzi i teraz musimy się jeszcze bardziej skupić na tym, żeby zagrać ostatni mecz z Bielskiem już we wtorek i potem bardzo dobre trzy mecze w finale, pewnie z Budowlanymi. To dla nas bardzo ważne. Musimy być cały czas skoncentrowane i zawsze grać na wysokim poziomie.

TAURON Liga: Odkąd Jelena Blagojević prowadzi zespół jako pierwszy trener, to podkreśla, że macie jeszcze rezerwy na lepszą grę w bloku i w obronie. Bardzo dobra gra blokiem w pierwszym półfinale to dowód na to, że mocno pracujecie nad tym elementem?
Oczywiście, że pracujemy. Na każdym treningu mocno pracujemy nad blokiem i ja się bardzo cieszę, że widać efekty tej pracy. Mi też udaje się zdobywać punkty w bloku. Mam nadzieję, że dalej będzie tylko lepiej.

TAURON Liga: We wtorek w Bielsku-Białej DevelopRes musi być przygotowany na trudniejszą przeprawę?
Zdecydowanie tak. Miejscowi kibice i hala spowodują, że rywalki będą lepiej się tam czuć. My musimy z kolei przyjechać z odpowiednim nastawieniem i być przygotowane na wszystko.

TAURON Liga: Ma pani jakieś plany na Święta Wielkanocne?
Trudno mówić o planach jak będziemy miały tylko jeden dzień wolnego. Do domu nie zdążymy pojechać, ale i tak dobrze, że będzie chociaż dzień wolny. Zresztą jesteśmy na takim etapie sezonu, że nie możemy sobie pozwolić na jakąś przerwę. Będziemy więc trenować i mam nadzieję, że wszystko to, co chcemy zrealizować, nam się powiedzie.

 

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI