Bedirhan Bülbül: Polska jest faworytem, ale chcemy sprawić niespodziankę
Reprezentacja Turcji jest jedną z największych rewelacji mistrzostw świata na Filipinach. Drużyna prowadzona od lipca przez serbskiego szkoleniowca – Slobodana Kovača wygrała już w Manili cztery mecze i nie chce się zatrzymywać. O przemianie i atutach tureckiej drużyny mówi w rozmowie z nami środkowy Bedirhan Bülbül, na co dzień gracz Ziraatu Bankasi Ankara.
PLUSLIGA.PL: Turcja jest wciąż niepokonana na MŚ i awansowała już do ćwierćfinału. To są wielkie chwile dla tureckiej męskiej reprezentacji Turcji?
Bedirhan Bülbül (środkowy reprezentacji Turcji): Tak. Po pierwsze, wykonaliśmy kawał ciężkiej pracy i bardzo mocno pracowaliśmy przygotowując się do MŚ. Nasze treningi w Turcji były na bardzo dobrym poziomie i przyjechaliśmy na Filipiny w świetnej dyspozycji. Zdajemy sobie sprawę, że wcześniej, w Lidze Narodów, nie spisaliśmy się dobrze. Wielu zawodników naszej drużyny miało problemy zdrowotne, ale teraz czujemy, że jesteśmy naprawdę gotowi do gry na wysokim poziomie. Czujemy, że gramy z sercem i tak, jak zasługują na to nasze nazwiska. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że spisaliśmy się do tej pory naprawdę dobrze. Chcemy tworzyć historię i osiągnąć jeszcze więcej. Każdy mecz będzie teraz dla nas finałem i tak musimy do tego podejść. Jesteśmy w tym momencie szczęśliwi i chcemy się tym trochę nacieszyć. Uważam, że najważniejsze jest to, że gramy jak drużyna, jak prawdziwy zespół i po prostu wierzymy w siebie. Jestem bardzo dumny z tego jak gramy i jak się spisujemy na tym turnieju.

PLUSLIGA.PL: W niedawnych mistrzostwach świata w Tajlandii żeńska reprezentacja Turcji wywalczyła historyczny srebrny medal, a koszykarze na Eurobaskecie aż do finału z Niemcami byli niepokonani. Czy sukcesy w sportach zespołowych was zainspirowały?
Nasze siatkarki i koszykarze wykonali świetną robotę. Przede wszystkim jesteśmy z nich dumni. My naprawdę jesteśmy dobrzy w dyscyplinach zespołowych, co pokazały ostatnio nasze siatkarki i koszykarze. Koszykówka mężczyzn i siatkówka kobiet są w Turcji na bardzo wysokim poziomie. Myślę, że te srebrne medale na ostatnich turniejach były jak najbardziej zasłużone, a w najbliższej przyszłości, w kolejnych rozgrywkach, nasze drużyny osiągną jeszcze więcej i czekamy na to. Jeśli chodzi o nas, to mam nadzieję, że uda nam się sprawić niespodziankę. Dlaczego nie? Gramy przecież tutaj bardzo dobrze, wierzymy w siebie i jesteśmy szczęśliwi.
PLUSLIGA.PL: Mistrzostwa świata na Filipinach obfitują w niespodzianki. To też dla was szansa?
Tak, jak najbardziej. Mamy nadzieję, że sprawimy kolejną niespodziankę.
PLUSLIGA.PL: Jak zapatruje się pan na ćwierćfinałowy pojedynek z Polską?
Wszyscy wiedzą, że Polacy są teraz jednym z głównych faworytów. Na tych mistrzostwach nie brakowało jednak niespodziewanych wyników, bo za takie należy uznać odpadnięcie z fazy grupowej Brazylii, Japonii, Francji, ale też Kuby i Niemiec. Wszyscy o tym wiedzą i mówią, że Polska jest wielkim faworytem do zwycięstwa całego turnieju. To przecież bardzo dobra drużyna. Jeśli jednak chcemy, osiągnąć wielkie rzeczy, to musimy dać z siebie wszystko i myślę, że jesteśmy na to gotowi. Damy z siebie wszystko, zrobimy co w naszej mocy i zobaczymy jaki będzie wynik.
PLUSLIGA.PL: Już jeden polski zespół, ale klubowy, ma pan na rozkładzie w tym sezonie, bo w finale Pucharu CEV Ziraat Bankasi Ankara pokonał Asseco Resovię.
Mamy doświadczenie w rywalizacji z polskimi klubami. Poza tym nasz rozgrywający – Murat Yenipazar grał dwa lata temu w Polsce. Znamy więc tą drużynę i wiemy, jak Polacy grają. Obserwujemy ich i wiemy, że są to supergwiazdy. Liczę jednak na to, że zagramy przeciwko polskim gwiazdom dobry mecz. Uważam, że jesteśmy na to gotowi, ale zobaczymy jak to będzie wyglądało na boisku.

PLUSLIGA.PL: Jaki wpływ na tak dobrą postawę reprezentacji Turcji na turnieju na Filipinach ma trener - Slobodan Kovač, który pracuje z wami dopiero od lipca b.r.?
Mam wielki szacunek do naszego trenera i uważam, że on wykonuje z nami świetną pracę. Uwielbiamy go w drużynie i też bardzo go szanujemy. On również bardzo nas wspiera i wierzy w nas jeszcze bardziej niż my sami. To jest niesamowity trener i mogę wypowiadać się o nim w samych superlatywach.
PLUSLIGA.PL: Czy przyjeżdżając na turniej na Filipiny z ręką na sercu wierzyliście w to, że będzie was stać na takie wyniki jak do tej pory?
Na pewno czuliśmy się dużo lepiej niż w Lidze Narodów, ponieważ naprawdę ciężko pracowaliśmy przygotowując się do MŚ. Uważam, że jako zespół mamy duży potencjał i mocno w to wierzymy. Trzeba to jednak jeszcze pokazać na boisku. Do tej pory, we wcześniejszych sezonach i turniejach, nie byliśmy w stanie tego zrobić, ale teraz byliśmy już na to gotowi. Mieliśmy bardzo dobry obóz przygotowawczy i mocno pracowaliśmy. Rozegraliśmy pożyteczne mecze towarzyskie i teraz pokazujemy, na co nas stać.
PLUSLIGA.PL: Co jest największym atutem waszej obecnej drużyny; co takiego udało się już zmienić za sprawą pracy z trenerem Kovačem?
Największa różnica tkwi w tym, że do tej pory nie potrafiliśmy grać jak drużyna i mogę to powiedzieć. Uważam, że od strony personalnej mamy bardzo znanych i dobrych graczy. Problemem było to, że wcześniej nie potrafiliśmy grać na boisku tak jak drużyna, a teraz już tak właśnie gramy.
PLUSLIGA.PL: Jak się wam podobają mistrzostwa świata od strony organizacyjnej i jak się czujecie na Filipinach?
Organizacja turnieju jest bardzo dobra. Mam jedynie taki niedosyt, że podczas meczów grupowych widziałem wielu kibiców z Filipin, którzy zawsze kibicowali drużynom przeciwnych, a nie nam. Tak było kiedy graliśmy z Japonią i Kanadą. Dopiero teraz gdy gramy dobrze i osiągamy świetne wyniki zaczynamy odczuwać coraz większe wsparcie miejscowych kibiców i uwielbiamy ich, bo są uroczy. Mam nadzieję, że w ćwierćfinale będziemy mogli liczyć na ich doping.
