Siatkarskieligi app

Aktualności

Pierwszoligowcy marzą o Final Four TAURON Pucharu Polski. Czy w tym roku im się uda?

Już wiadomo, że zespół spoza TAURON Ligi zagra w turnieju finałowym TAURON Pucharu Polski Kobiet w Elblągu, a jak wygląda sprawa u mężczyzn? Tu jest inaczej, bo choć dwa zespoły z PLS 1. Ligi są w grze o awans to czeka ich bardzo trudne zadanie. System rozgrywek męskich powoduje, że pierwszoligowcy, by trafić do turnieju finałowego, muszą pokonać jedną z mocnych ekip z PlusLigi.

W ćwierćfinałowej rywalizacji kobiet zmierzą się dwie drużyny z 1. ligi – NETLAND MKS Kalisz i KSG Warszawa – więc wiadomo, że jedna z drużyn spoza TAURON Ligi wywalczy awans do turnieju finałowego w Elblągu. Pozwala na to regulamin, bo decyzją prezesów klubów niedawno zlikwidowano rozstawienie zespołów. Choć podobne niespodzianki zdarzały się wcześniej, m.in. SAN -Pajda Jarosław wyeliminował kilka lat temu drużynę Budowlanych Łódź.    

W rywalizacji panów decyduje rozstawienie i nie jest możliwe, by drużyny z PLS 1. Ligi zmierzyły się między sobą, ale mają jeden mocny atut – są pewne tego, że starcie o awans do turnieju finałowego rozegrają we własnej hali. Rywali mają jednak mocnych – Stal Nysa zmierzy się z BOGDANKĄ LUK Lublin, a BBTS Bielsko-Biała z Indykpolem AZS Olsztyn. Wiadomo, że Stal, aktualnie wicelider, w tym sezonie chce wrócić do PlusLigi, a BBTS też ma mocny skład, choć w tabeli PLS 1. Ligi na razie jest szósty.

Drużyn spoza PlusLigi w turniejach finałowych organizowanych przez Polską Ligę Siatkówki nie było poza przypadkami, gdy w jedno miejsce zjeżdżało się osiem zespołów i ćwierćfinały były również zaliczane do turnieju finałowego. Po raz ostatni zdarzyło się to w lutym 2016 roku we Wrocławiu, gdy wśród ośmiu rywalizujących zespołów był SMS PZPS Spała. Co ciekawe, nominalnie był to drugi zespół spalskiej szkoły, ale kariery w turnieju finałowym nie zrobił, bo w ćwierćfinale uległ PGE GiEK Skrze Bełchatów 0:3. Wstydu nie było, w dwóch setach uczniowie ze Spały zdobyli minimum dwadzieścia punktów. Gdy spojrzymy na skład drużyny ze Spały, są tam dzisiaj czołowe nazwiska polskiej siatkówki, m.in. Tomasz Fornal, Jakub Kochanowski, Bartosz Kwolek czy Norbert Huber, wówczas rezerwowy.

W składach ekip z Nysy i Bielska-Białej są gracze z doświadczeniem plusligowym, jak choćby Szymon Romać czy Bartosz Bućko w BBTS oraz Dominik Depowski, Bartłomiej Mordyl, Patryk Szczurek, Dominik Kramczyński czy libero Adam Kowalski w Stali. Z pewnością to zawodnicy, którzy nie przestraszą się mocnych rywali, ale też nie będą faworytami w tych starciach.

Mecze ćwierćfinałowe TAURON Pucharu Polski odbędą się w poświąteczny poniedziałek i wtorek. Pierwszego dnia BBTS podejmie Indykpol AZS (godz. 17.30), a PGE Projekt Warszawa PGE GiEK Skrę Bełchatów (20), a z kolei we wtorek Stal zmierzy się z BOGDANKĄ LUK (17.30), a Aluron CMC Warta Zawiercie z Asseco Resovią Rzeszów (20). Turniej finałowy zaplanowano na 10 i 11 stycznia w krakowskiej TAURON Arenie. Bilety na to ekscytujące wydarzenie można kupić w serwisie Eventim.pl.

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI