Siatkarskieligi app

Aktualności

Wielki powrót Barkomu i bezcenne punkty

Mimo dobrego startu i prowadzenia w meczu 2-0 siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle nie wykorzystali sytuacji. Rywale wyrównali stan, wygrywając po tie-breaku 3:2. To mogą być bezcenne punkty w walce o pozostanie Barkomu w PlusLidze.

Pełne statystyki meczu

W wyjściowym składzie ZAKSY w Elblągu zobaczyliśmy Marcina Krawieckiego, Kamila Rychlickiego, Rafała Szymurę, Jakuba Szymańskiego, Karola Urbanowicza, Szymona Jakubiszaka i Mateusza Czunkiewicza.

Goście rozpoczęli mecz mocnym akcentem, dobre ataki Karola Urbanowicza i Jakuba 
Szymańskiego zrobiły różnice, miejscowi nie ustrzegli się błędów i przyjezdni prowadzili na starcie 3:1. Podopieczni trenera Ugisa Krastinsa wyrównali tan, jednak nie był to początek gry na styku. Do zagrań w ataku Karol Urbanowicz dodał punktowe bloki, seria zagrywek Jakuba Szymańskiego i skuteczne zagrania Szymury pogłębiły dystans i przy stanie 4:8 trener miejscowych postanowił przerwać grę. Pauza nie wybiła z rytmu dobrze dysponowanego w polu serwisowym Jakuba Szymańskiego, as serwisowy kędzierzyńskiego przyjmującego i kolejny punktowy atak kapitana ZAKSY dały na pięciopunkową zaliczkę (5:10). Sytuację miejscowych ratował jeszcze Ilia Kovalov, w tej części spotkania nie brakowało długich zaciętych wymian, a w tych brylowali kędzierzynianie i tak trener Krastins w krótkim czasie musiał ponownie interweniować (8:15). Cierpliwa gra gospodarzy opłaciła się i jeszcze przed wkroczeniem w kluczową fazę seta po ataku Lorenzo Pope'a rywale zbliżyli się (16:19). W końcówce seta na podwójnej zmianie zameldowali się Quinn Isaacson z Mateuszem Rećko, atakujący szybko zaznaczył swoją obecność na boisku (17:22). Kolejne bloki Karola Urbanowicza i błędy Barkomu dopełniły formalności (21:25).

Druga partia meczu była nieco bardziej wyrównana, tym razem gospodarze nie pozwolili ZAKSIE tak szybko zbudować dystansu. Na kolejne ataki Rychlickiego czy Urbanowicza miejscowi odpowiadali zagraniami Pope'a (5:7). Dopiero seria przy zagrywkach Jakuba Szymańskiego pozwoliła zbudować kilkupunktowe prowadzenie (8:11). Sprytnymi zagraniami popisywał się kapitan ZAKSY, nie do zatrzymania na środku siatki był Szymon Jakubiszak, ZAKSA prowadziła 14:10. Ale nie było to ostanie słowo Barkomu, sygnał do ataku dał swoim kolegom Tupchij i chwilę później to trener Giani postanowił interweniować, bo rywale niebezpiecznie zbliżyli się (15:17). Zagrywki Mousse Gueye i skuteczność Kovalova w kontrach doprowadziły do wyrównania, zapowiadając nerwową końcówkę seta (20:20). Grę uspokoił Rafał Szymura, kluczowa faza seta to popis gry Jakubiszaka i wygrana ZAKSY 25:23.

W trzeciej odsłonie nie obyło się bez nerwowości, tym razem to gospodarze przystąpili do ataku od pierwszych akcji. Kolejne błędy przyjezdnych miały odzwierciedlenie na tablicy wyników, gdzie było już 9:3. Na podwójnej zmianie w kędzierzyńskiej drużynie zameldowali się Mateusz Rećko z Quinnem Isaacsonem. Kolejne bloki miejscowych zwiększyły przewagę (16:7), a po kolejnym ataku Tupchiego było już 23:14. Tej straty rywale już nie zdołali odrobić, przegrywając 14:25.

Nie zrażeni porażką kędzierzynianie udanie rozpoczęli kolejny fragment meczu (0:3 i 4:7). Gospodarze zdołali jednak doprowadzić o wyrównania, po 8. Swoje noty w ataku poprawiał też Lorenzo Pope, mieliśmy remis 16:16. W kluczowej fazie mocne zagrywki odwróciły sytuację i było 21:20 dla Barkomu, a punktowy blok Barkomu przedłużył losy rywalizacji (25:23).

Tie-break udanym atakiem otworzył Jakub Szymański, miejscowi odpowiedzieli czujną grą w bloku i to Barkom prowadził 4:2, a przy zmianie stron boiska było 8:5. Do gry wrócili jeszcze Krawiecki z Rychlickim, to właśnie atak reprezentanta Włoch i seria rozgrywającego w polu serwisowym poderwała ZAKSĘ. Ważne akcje punktując blokiem kończył Szymański (było 9:9), ale później grali już tylko gospodarze, którzy wygrali do 11.

MVP meczu wybrano Lorenzo Pope’a, a Barkom ma na koncie piąte ligowe zwycięstwo i 15 punktów. ZAKSA z kolei nie dogoniła PGE GiEK Skry i do ósmego miejsca w tabeli traci punkt (ma też rozegrany mecz więcej).

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI