Siatkarskieligi app

Aktualności

Znamy wszystkich półfinalistów PlusLigi

Aluron CMC Warta Zawiercie dołączyła do grona półfinalistów fazy play-off PlusLigi. Zawiercianie pokonali 3:1 w decydującym starciu ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle i o wielki finał mistrzostw Polski powalczą z Asseco Resovią Rzeszów.

Pełne statystyki meczu w Sosnowcu

Nigdy w historii naszej zawodowej ligi nie zdarzyło się, by w fazie play-off ekip z ósmego miejsca wyeliminowała z dalszej walki najlepszą ekipę po fazie zasadniczej. W starciu zawiercian z kędzierzynianami emocji jednak nie brakło, bo najpierw ZAKSA wygrała 3:2 w Sosnowcu, później Aluron CMC zwyciężył 3:1 na wyjeździe, o wszystkim więc zdecydował trzeci mecz. W czwartkowy wieczór lepiej zaczęli gospodarze, którzy popełniali mniej błędów, punktowali blokiem i serwisem, wychodząc na prowadzenie 2-0 w setach i 5:2 w trzeciej odsłonie. Ale jak to już w tej rywalizacji bywało, ZAKSA jeszcze raz się podniosła – nagle zaczęła nieźle serwować, bronić i skutecznie kontrować – i wygrała pewnie trzeciego seta do 22. Wydawało się, że znowu może nas czekać wielki powrót kędzierzynian, ale czwarta partia to dominacja gospodarzy i koncertowa gra Jurija Gladyra w bloku.

Skrót meczu na polsatsport.pl

Trener gości zaskoczył chyba wszystkich oglądających to spotkanie, stawiając od drugiej partii na Marcina Krawieckiego na rozegraniu. Mało doświadczony zawodnik zmienił obraz gry, ale poskutkowało to tylko w trzecim secie, w czwartym popełnił kilka błędów i gospodarze odskoczyli. – Do tej pory w sezonie nie miałem wielu okazji do takich długich wejść, ale jestem graczem więc moim zadaniem jest grać, robić to co najlepiej potrafię, czyli grać w siatkówkę – mówił przed kamerami Polsatu Sport Krawiecki.

Bohaterem czwartego seta – ale i całego meczu – okazał się Jurij Gladyr, zdobywca 17 punktów, w sześciu punktowych bloków i trzech wybloków. – Ostatnie dwa tygodnie to dla nas duże obciążenie i stres – przyznawał po spotkaniu libero Jakub Popiwczak. – Wydawało nam się wcześniej, że trudniej będzie w Lidze Mistrzów, a tymczasem z Lube poszło nam gładko, a z ZAKSĄ była walka. Ani przez moment nie mogliśmy odpuścić, bo kędzierzynianie się nie poddawali. Cieszymy się z wygranej i awansu. Ja się zawsze uśmiecham, także przed meczem, bo w naszej drużynie mamy kilku takich graczy, którzy są nabuzowani i nie mają ochoty do żartów, więc ktoś też musi to spróbować trochę rozładować – dodał.

Aluron CMC Warta zmierzy się w najbliższą niedzielę 12 kwietnia (początek o godz. 17.30) z Asseco Resovią Rzeszów (półfinały grane są do dwóch zwycięstw), w poniedziałek (początek o godz. 20) starcie PGE Projektu Warszawa z BOGDANKĄ LUK Lublin.   

Drabinka play-off PlusLigi 

 

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI