Autor:redakcja, fot.Piotr Sumara
  27.10.2022 godz. 19:11

Włodzimierz Sadalski: Tomek byłby zadowolony


- Po zakończeniu spotkania o AL-KO Superpuchar Polski 2022 nie miałem wątpliwości. Tomek byłby zadowolony z poziomu spotkania, zaprezentowanej gry przez oba zespoły - powiedział mistrz olimpijski i świata Włodzimierz Sadalski. W środowy wieczór w Lublinie w rywalizacji dwóch najlepszych polskich zespołów Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przegrała z Jastrzębskim Węglem 2:3 (26:24, 23:25, 25:18, 20:25, 13:15).

Hala Globus, w której odbył się mecz, nosi imię Tomasza Wójtowicza, który zmarł w poniedziałek. Przed rozpoczęciem gry uczczono pamięć wybitnego siatkarza minutą ciszy, zawodnicy wyszli na boisko w specjalnych koszulkach z podobizną mistrza świata i olimpijskiego, a na trybunach pojawiła się wielka flaga. Siatkarze obu drużyn zapowiadali, że najlepszym hołdem oddanym mistrzowi będzie dobra gra. I tak było....

- Rzeczywiście mecz o AL-KO Superpuchar Polski 2022 miał oprawę godną tak wybitnego sportowca jakim był Tomasz Wójtowicz. Takie talenty jak On rozdzą się raz na sto lat. Miał tak ogromny potencjał, że zrobiłby karierę godną wielkiego mistrza w wielu innych dyscyplinach sportu - podkreślił Włodzimierz Sadalski.

Włodzimierz Sadalski dodał, że "mecz był wspaniały, pełen emocji i dobrej gry." - Wynik tie breaka 15:13 świadczy najlepiej, że oba zespoły walczyły do końca.Widzieliśmy to co kibice lubią najbardziej - długie wymiany i obrony. Oczywiście błędy też były, ale na tak długim dystansie być musiały. Tego się nie uniknie. Tomek był mistrzem bloków, a w tym spotkaniu mogliśmy zobaczyć ich bardzo dużo. Był to na pewno dodatkowy, znakomity element tego znakomitego widowiska, jakie mieliśmy okazję zobaczyć w środowy wieczór - zakończył Włodzimierz Sadalski.

POWIĄZANE INFORMACJE